Przejdź do treści
KalkulatorAutokonsumpcji.pl

Poradnik

Autokonsumpcja – co to jest i jak ją obliczyć?

Autokonsumpcja to energia z Twoich paneli zużyta na miejscu. Wyjaśniamy wzór, pokazujemy, skąd wziąć dane, ile wynosi w typowym domu i dlaczego w net-billingu to najważniejszy wskaźnik opłacalności.

Aktualizacja:  Źródła: metodologia

Co to jest autokonsumpcja?

Autokonsumpcja (samokonsumpcja, zużycie własne) to część energii wyprodukowanej przez Twoją instalację fotowoltaiczną, którą zużywasz na miejscu w tej samej chwili, w której powstaje, albo później, jeśli masz własny magazyn energii. Energia, której dom w danej chwili nie potrzebuje, płynie do sieci.

Współczynnik autokonsumpcji mówi więc, jaki procent produkcji paneli został wykorzystany w domu. To najważniejszy wskaźnik opłacalności instalacji w systemie net-billing, bo energia zużyta na miejscu jest warta kilka razy więcej niż sprzedana.

Wzór

Autokonsumpcja = (produkcja PV − energia oddana do sieci) ÷ produkcja PV × 100%

Przykład (Warszawa, 5 kWp, dom zużywający 4000 kWh rocznie): panele produkują 5180 kWh, do sieci trafia 3691 kWh. Na miejscu zużyto 1489 kWh, czyli autokonsumpcja wynosi 28,8%.

Skąd wziąć dane do obliczenia autokonsumpcji?

Jeśli masz już instalację, potrzebujesz dwóch liczb z tego samego okresu (najlepiej całego roku):

  1. Produkcja instalacji – z aplikacji lub wyświetlacza falownika (licznik energii całkowitej lub roczne podsumowanie).
  2. Energia oddana do sieci – z licznika dwukierunkowego, rejestr 2.8.0, albo z faktury rozliczeniowej lub serwisu internetowego operatora sieci.

Rejestr 1.8.0 pokazuje z kolei energię pobraną z sieci – przyda się do obliczenia samowystarczalności. Pamiętaj, żeby odczyty z falownika i licznika dotyczyły tych samych dat.

Jeśli dopiero planujesz instalację, nie masz jeszcze tych danych – wtedy autokonsumpcję trzeba zasymulować. Robi to nasz kalkulator autokonsumpcji: dla każdej z 8760 godzin roku zestawia produkcję paneli w Twojej miejscowości z typowym profilem zużycia domu.

Autokonsumpcja a samowystarczalność (autarkia)

Oba wskaźniki liczy się z tych samych danych, ale względem czego innego:

  • autokonsumpcja – jaka część produkcji paneli została zużyta w domu,
  • samowystarczalność – jaka część zużycia domu została pokryta energią z paneli: (zużycie − energia pobrana z sieci) ÷ zużycie × 100%.

W naszym przykładzie autokonsumpcja wynosi 28,8%, a samowystarczalność 37,2%. Po dodaniu magazynu energii 10 kWh oba wskaźniki rosną: do 58,5% i 71,9%. Duża instalacja ma zwykle niską autokonsumpcję i wysoką samowystarczalność, mała odwrotnie.

Ile wynosi autokonsumpcja w typowym domu?

Bez magazynu energii najczęściej 20–40%. Na wynik najbardziej wpływają: stosunek mocy instalacji do zużycia, to, czy ktoś jest w domu w ciągu dnia, oraz duże odbiorniki pracujące w godzinach produkcji (pompa ciepła, klimatyzacja, ładowanie auta, grzałka w bojlerze).

Autokonsumpcja według profilu zużycia
Profil (5 kWp, 4000 kWh, bez magazynu)Autokons.Samowystarcz.
Standardowy (typowy dom)28,7%37,6%
Wszyscy pracują poza domem25,2%33%
Praca zdalna (ktoś jest w domu w dzień)31,1%40,7%
Dom zamieszkały cały dzień (np. emeryci)32,9%43,1%
Firma / biuro (8–16, dni robocze)42,1%55,1%

Symulacja godzinowa: Łódź, panele na południe 35°.

Autokonsumpcja zmienia się w ciągu roku

Zimą panele produkują mało, więc większą część energii zużywasz od razu – w styczniu autokonsumpcja przykładowego domu to ok. 51%. Latem produkcja wielokrotnie przewyższa zużycie w ciągu dnia i autokonsumpcja spada do ok. 24%. Wynik roczny to średnia ważona produkcją, dlatego decydują o nim miesiące letnie.

Autokonsumpcja w kolejnych miesiącachZimą niemal cała produkcja jest zużywana na miejscu, latem większość trafia do sieci.0204060%51sty40lut31mar25kwi25maj24cze24lip24sie26wrz34paź50lis52gru
Autokonsumpcja w kolejnych miesiącach (Warszawa, 5 kWp, 4000 kWh rocznie).

Dlaczego tak trudno zużyć energię z paneli?

Bo produkcja i zużycie mijają się w czasie. Panele produkują najwięcej w południe, a typowy dom najwięcej energii zużywa rano i wieczorem. Zielony obszar na wykresie to energia zużyta na miejscu – cała reszta żółtego pola trafia do sieci.

Typowa doba w lipcuProdukcja paneli (żółte pole) szczytuje w południe, a zużycie domu (linia) rośnie wieczorem. Zielony obszar to autokonsumpcja.0123kWh0:003:006:009:0012:0015:0018:0021:0024:00
Średnia doba w lipcu: produkcja (żółte pole), zużycie (linia), autokonsumpcja (zielony).

Właśnie dlatego tak skuteczne są magazyny energii i odbiorniki sterowane nadwyżkami – przesuwają energię z południa na wieczór albo zużycie z wieczora na południe. Zobacz 10 sposobów na wyższą autokonsumpcję z wyliczeniami.

Autokonsumpcja w net-billingu

W net-billingu każda kilowatogodzina zużyta z paneli oszczędza pełną cenę energii z sieci razem z opłatami dystrybucyjnymi – ok. 1,10 zł. Energia oddana do sieci jest wyceniana po rynkowej cenie energii (RCE), średnio ok. 0,30 zł za kWh. Wzrost autokonsumpcji o 10 punktów procentowych w instalacji produkującej 5000 kWh to więc ok. 500 kWh zużytych zamiast sprzedanych – kilkaset złotych rocznie. Więcej: jak działa net-billing.

Pytania i odpowiedzi

Najczęstsze pytania

Czy wysoka autokonsumpcja zawsze oznacza lepszą inwestycję?

Nie zawsze. Bardzo mała instalacja ma wysoką autokonsumpcję, ale pokrywa niewielką część zużycia. Liczy się bilans: ile zaoszczędzisz w stosunku do kosztu. Dlatego kalkulator pokazuje też samowystarczalność, oszczędności i okres zwrotu.

Skąd wziąć dane do obliczenia autokonsumpcji?

Produkcję odczytasz w aplikacji falownika, a energię oddaną do sieci z licznika dwukierunkowego (rejestr 2.8.0) lub z faktury rozliczeniowej. Energię pobraną z sieci pokazuje rejestr 1.8.0.

Czy autokonsumpcja zmienia się w ciągu roku?

Tak. Latem produkcja jest wielokrotnie większa od zużycia w ciągu dnia, więc autokonsumpcja spada zwykle do 20–30%. Zimą produkcja jest kilkukrotnie mniejsza i większą jej część zużywasz na miejscu – autokonsumpcja rośnie zwykle do 45–60%.

Czy energia oddana do sieci jest stracona?

Nie – w net-billingu jej wartość trafia na depozyt prosumencki i pomniejsza kolejne rachunki za energię. Jest jednak wyceniana po cenie rynkowej, zwykle kilkukrotnie niższej od ceny, którą płacisz za energię z sieci, a depozyt nie pokrywa opłat dystrybucyjnych.